Wydawca treści Wydawca treści

HISTORIA NADLEŚNICTWA MIĘDZYCHÓD

Lasy Międzychodzkie po latach eksploatacji przez prywatnych właścicieli ziemskich zostały upaństwowione przez pruską administrację leśną na początku lat dwudziestych XIX. Należy podkreślić, że takie działanie wiązało się w większości z wykupem przez państwo lasów prywatnych. Istotnymi czynnikami sprzedaży lasów na rzecz organizowanej państwowej (pruskiej) gospodarki leśnej był przede wszystkim ich słaby stan sanitarny poprzedzony wieloletnią gospodarką rabunkową oraz okresowo powtarzające się gradacje owadów i pożary. Dodatkowo możemy wykazać również słaby popyt na drewno i odejście chłopstwa od pańszczyzny.

Pierwsze wzmianki o państwowym gospodarowaniu lasami na terenie Międzychodu pojawiają się w roku 1820. Mówimy wówczas o wielkoobszarowym Królewskim Nadleśnictwie Roshental, które obejmuje swym zasięgiem tereny sięgające obecnego Nadleśnictwa Międzychód, części Nadleśnictwa Bolewice i Międzyrzecz. Wspomniana jednostka podlegała pod Inspekcje Leśną Międzyrzecz. W 1926 roku nadleśnictwo zmieniło nazwę na międzychodzko-rosenthalskie, a ostatecznie międzychodzko-rosenthalsko-koleńskie, gdy włączono tereny dzisiejszego leśnictwa Kolno.

Pierwszego października 1833r. w III obwodzie regencyjnym, do którego należało miasto Międzychód (Birnbaum) utworzone zostało bardziej niezależne Królewskie Nadleśnictwo Międzychód, którego nadleśniczym został leśnik Schlundt. Wiązało się to przede wszystkim z reorganizacją pruskiego modelu leśnictwa, które polegało na optymalizacji aspektów ekonomicznych i ergonomicznych nadleśnictw. Warto nadmienić, że czasy te to początek formowania się Puszczy Noteckiej zarządzanej przez leśną administrację państwową gdzie na ówczesnym terenie Puszczy Międzychodzkiej najstarszymi jednostkami państwowymi było Nadleśnictwo Międzychód i Sieraków, a na terenie Puszczy Obornickiej Nadleśnictwo Połajewskie. Kolejne przejęcia lasów nastąpiły dopiero po roku 1880 i 1945.

Na uwagę zasługuje fakt, iż na terenie zaboru pruskiego Polacy mogli zajmować stanowiska urzędnicze, wielu z nich było pracownikami administracji leśnej, rzecz jasna najczęściej – niższymi funkcjonariuszami leśnymi. Podstawowymi zadaniami ówczesnych leśników były próby przebudowy drzewostanów. Doskonałym przykładem tych działań są tzw. „Kępy Morzfelda”, na których zakładane były kilkuarowe powierzchnie dębu, klonu, buka, świerka czy nawet jodły, by ubogacić monolit sosnowy. Lata 1840 -1850 przyniosły zdecydowane zmiany w modelowaniu leśnictwa, oczywiście na korzyść lasów. Ważnym elementem wprowadzonym do fachu leśnego było monitorowanie i zabezpieczanie lasu przed ogniem i szkodnictwem leśnym: zapobieganie pożarom, monitoring i zwalczanie owadów oraz tępienie kłusownictwa. Warto też zaznaczyć, że na przestrzeni dwustu lat, w wyniku walki z kłusownictwem śmierć poniosło kilkunastu międzychodzkich leśników, dlatego nie powinien nikogo dziwić fakt, iż już w II Rzeczpospolitej leśnik znajdował się na czołowej pozycji wśród najniebezpieczniejszych zawodów.

       Zwycięski zryw niepodległościowy jakim było Powstanie Wielkopolskie i podpisanie Traktatu Wersalskiego dało możliwość przywrócenia Międzychodu wraz z Puszczą Międzychodzką do Polski. Nie było to jednak łatwe, na terenie gdzie proporcje narodowościowe były bardzo do siebie zbliżone. Nadleśnictwo zostało przejęte z rąk niemieckiego Lasomistrza Kütznera 22 stycznia 1920 roku przez dyrektora lasów wojewódzkiego wydziału leśnego w Poznaniu inż. Ludwika Wacławika.

Warto podkreślić fakt, że leśnicy mając na uwadze dobro lasów musieli zapobiegać rabunkowej gospodarce dużo wcześniej niż nastąpiło oficjalne przejęcie nadleśnictwa. Stało się tak na wskutek rabunkowej działalności Grenschutzu, który masowo wycinał przygraniczne lasy rozstawiając tartaki na pograniczu, skąd drewno wywożono w głąb Niemiec. Jako że historia nigdy nie pisze się w barwach czarno-białych z drugiej jednak strony w początkowym etapie kształtowania polskiej administracji leśnej niemieccy leśnicy dostali ultimatum, że po przyjęciu obywatelstwa mogą pozostać na stanowiskach. Do Niemiec wrócił tylko jeden leśniczy i sekretarz nadleśnictwa. Z czasem oczywiście „element” Niemiecki zastępowany był Polskim, a leśnicy powoływani do służby na terenach przygranicznych byli bardzo precyzyjnie dobierani. Musieli wykazywać odpowiednie przeszkolenie nie tylko leśne, ale i wojskowe. Jako urzędnicy państwowi byli najbliżej miejscowej ludności, często niosąc kaganek oświaty i rozbudzając „Polskość” w sercach mieszkańców. Innym aspektem była pomoc ludności na początku lat 20 XX wieku przez leśników w czasach kryzysu, gdzie pomimo odgórnie narzucanym limitom dostarczano drewno opałowe i budulcowe dla lokalnych mieszkańców, czy na odbudowę i rozbudowę budynków użyteczności publicznej.

Rok 1924 to rok przełomowy dla polskiej administracji leśnej, wówczas powstało Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe, którego dyrektorem zostaje Adam Loret. Nadleśnictwo Międzychód przeszło pod jurysdykcję Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu. Zaniedbania w pielęgnacji drzewostanów były ogromne, pierwsze cięcia hodowlane wprowadzano już po koniec XIX w, miały one doprowadzić do stopniowej poprawy stanu lasów. Jednak wobec olbrzymich zaległości, przemiany te postępowały zbyt wolno. W latach 1922-1924 miała miejsce gradacja strzygoni choinówki, która wyrządziła szkody w lasach puszczańskich na niespotykaną dotąd skalę, czego konsekwencją było zniszczenie i wycięcie ponad 81% powierzchni leśnej. To traumatyczne w skutkach wydarzenie ma swoje konsekwencje do dzisiaj, Puszcza Notecka nadal  posiada zachwianą strukturę wiekową i wymaga dalszej przebudowy. Porządkowanie i odnawianie terenów poklęskowych wymagało wielu lat intensywnej pracy leśników. W szczytowym momencie w nadleśnictwach Puszczy Noteckiej zatrudnionych było dodatkowo ponad 10 tysięcy robotników leśnych. Pozyskane drewno o masie blisko 3 mln m3 stanowiło ogromne wyzwanie logistyczne, aby je wywieźć. W tym czasie w puszczy powstały trasy kolejek wąskotorowych, które miały dziesiątki kilometrów, najdłuższym odcinkiem linii kolejowej zarządzało Nadleśnictwo Międzychód w skład którego wchodziło sześć lokomotyw. Popularny stał się również spław drewna.

W międzychodzkich lasach po gradacji strzygoni zachowała się tylko cześć drzewostanów na terenie obecnego Leśnictwa Przedlesie, a najmniej ucierpiały lasy Leśnictwa Kolno. Plan odnowienia lasów Nadleśnictwa Międzychód opracowany został na podstawie pracy inżynierskiej absolwenta Wydziału Rolno-Leśnego Uniwersytetu Poznańskiego (przy pomocy Lasów Państwowych) – inż. Karola Pędowskiego. Prace odnowieniowe w Międzychodzie zbiegły się w 1933 roku z ogólnopolskim Świętem Lasu, który miał uświadomić społeczeństwu jak ważny jest las w naszym życiu. Niemym świadkiem tej historii jest „Kamień Święta Lasu” znajdujący się po dziś dzień na terenie leśnictwa Mokrzec.

Pierwszego września 1939 po wkroczeniu do Polski wojsk niemieckich, nadleśnictwo przejęte zostało przez okupanta i wcielone do Ministerstwa Lasów III Rzeszy. Większość polskiej administracji leśnej wraz z rodzinami została wysiedlona z Międzychodu, na skutek odrzucenia przez wszystkich leśników propozycji przyjęcia obywatelstwa niemieckiego. W latach czterdziestych priorytetem niemieckiego nadleśnictwa na terenie Międzychodu był program zwiększenia zalesień oraz z przygotowaniem terenów łowieckich dla wysokich dygnitarzy i oficerów III Rzeszy, co wiązało się z wysiedleniem największej wsi Puszczy Noteckiej - Radusz. Przez jedną decyzje ta ogromna wielokulturowa wieś przestała istnieć z dnia na dzień. Historię tego miejsca staramy się przywrócić w świadomości odwiedzających puszczę na szlakach pieszych i rowerowych oraz  w Izbie Pamięci Wsi Radusz, w Ośrodku Edukacji Ekologicznej w Mokrzcu.

Po II Wojnie Światowej, w roku 1945 powołano Nadleśnictwo Państwowe Międzychód, które składało się z dawnych gruntów Lasów Państwowych (6448,36 ha) oraz z byłych lasów prywatnych (1685,89 ha). W roku 1973 w wyniku reorganizacji w Lasach Państwowych utworzono Nadleśnictwo zespolone Międzychód, które obejmowało obręby: Międzychód (łącznie z Gorzyniem), Drawsko, Sieraków i Bucharzewo, obręby te wcześniej były samodzielnymi nadleśnictwami.

Kolejna reorganizacja miała miejsce w latach 1978 - 1979 w wyniku, której odłączono obręby Drawsko, Sieraków i Bucharzewo, a przyłączono obręb Krobielewko z Nadleśnictwa Karwin oraz część leśnictw z Nadleśnictwa Międzyrzecz. W opisanych powyżej granicach Nadleśnictwo Międzychód od 1979 roku funkcjonuje do dnia dzisiejszego obejmując swym zasięgiem południowo-zachodni skraj Puszczy Noteckiej oraz kompleksy leśne na południe od Warty. Łączna powierzchnia Nadleśnictwa wynosi 24747 ha, z czego powierzchnia leśna stanowi 24004 ha. Strukturę organizacyjną tworzy 14 leśnictw, gospodarstwo szkółkarskie oraz Ośrodek Edukacji Ekologicznej w Mokrzcu.

            Przytoczona skrótowo historia Nadleśnictwa Międzychód, to splot wielu życiorysów nie tylko Polaków, ale także różnych nacji i kultur, które wbrew dziejowej zawierusze, potęgowanej licznymi wojnami i kataklizmami, potrafiły ze sobą współistnieć, działając na rzecz środowiska leśnego i tworząc barwną historię międzychodzkiego leśnictwa.